Gdybyśmy chcieli opisać wszystkie szyby kopalni „Preussen” (później „Miechowice”), byłaby to sporej długości publikacja, dlatego też zaprezentowano zostaną tylko te najistotniejsze.
1. „Szyb Południowy” z lat 1911-1912. Zaledwie po dwóch dekadach od powstania, wstrzymano w nim wydobycie. Jednak w 1944 r. uruchomiono go ponownie. Jest najbardziej tajemniczy z całego kompleksu za sprawą licznych opowieści, które wokół niego narosły. Wspomnę jedynie kilka z nich. W reportażach i publikacjach lokalnych pojawiają się relacje, że w Boże Narodzenie 1944 roku zaczęto zwozić do szybu tajemniczy ładunek drewnianych skrzyń.Radiestezyjne badania sugerują, że na poziomie 370 m w szybie może znajdować się około 15 ton złota. Ale te twierdzenia nie mają potwierdzenia naukowego i pozostają w sferze legend i spekulacji. Aurę tajemnicy podsyca fakt, że gestapo nie zachowało po sobie żadnych dokumentów, a później szyb wysadzono. Co jeszcze może znajdować się w schronie? Dzieła sztuki, akta gestapo, zwłokach jeńców? Ciekawe czy kiedyś zostanie to odkryte?
2. „Szyb Północny” – funkcjonował w pobliżu placu Szpitalnego. Dziś na jego miejscu znajduje się sklep dyskontowy. Większość część zabudowań szybowych wzniesiono w 1926 r.
3. „Szyb Zachodni” – najbardziej rozpoznawalny z całego kompleksu. Do dziś jego budynki są wpisane do rejestru zabytków, stanowiąc świadectwo przemysłowej przeszłości Miechowic. Na poziomie 150 m zostało zabudowane źródło wody słodkiej, utworzone w celu awaryjnego zapewnienia wody przemysłowej dla kopaln. W lipcu 1944 roku jego wydajność wynosiła 1600 litrów na minutę; woda ta była wykorzystywana do picia, pracy kotłowni i łaźni
Źródło fotografii: fotopolska, własne,





Oprac.: dr Helena Jadwiszczok-Molencka

Komentarze