h1

Rewitalizacja w Bytomiu zaczęła się sto lat temu

Współcześnie wiele krajów chwali się adaptacją dawnych wiaduktów i traktów kolejowych na zielone aleje, ale czy wiecie, że w Bytomiu na ten pomysł wpadli już ponad sto lat temu?

Zacznijmy od początku. W Bytomiu było wiele dworców, a jednym z nich był dworzec Kolei Prawoodrzańskiej (na fotografii). Torowisko tej kolei nie przebiegało równolegle do układu torów przy współczesnym dworcu PKP, ale jakby na przekór, prostopadle, co możecie zobaczyć na mapie.

 Kolej Prawego Brzegu Odry była alternatywnym dla Kolei Górnośląskiej, połączeniem do Wrocławia.

Jej przebieg przedstawiał się następująco:

Czechowice-Dziedzice

Pszczyna

Tychy

Katowice-Murcki

Katowice-Szopienice

Siemianowice Śląskie

Chorzów

Bytom

Tarnowskie Góry

Fosowskie

Lasowice Małe Oleskie

Oleśnica

Wrocław

Kolej Prawodorzańska powstawała przez 7 lat – od 1865-1872, jednak jej żywot był dość krótki, bo oficjalnie zakończyła swoje istnienie w 1924 r. w związku z podziałami Śląska.

Do Bytomia Kolej Prawego Brzegu Odry dotarła 27 lipca 1869 r. Dworzec mieścił się przy ul. Powstańców Warszawskich 1 i to na jego miejscu stanął gmach, który opisywałam wczoraj.

Nie zamierzano zagospodarować całego terenu pod nową zabudowę. Część przestrzeni oddano mieszkańcom na cele rekreacyjne. W ten sposób powstała zielona aleja, której już współcześnie nadano imię Marka Sienickiego. Początkowo także cały plac, gdzie później stanął Pomnik Wolności zazieleniono, jednak po II wojnie światowej okazało się, że jest to miejsce idealne propagandowo, dlatego też stworzono tu przestrzeń publiczną o charakterze ideologicznym. Historia samego pomnika także jest dość ciekawa, jednak to opowieść na inny raz.

Jak możecie zobaczyć na mapie, tory usytuowane były pomiędzy ulicami Kolejową i Powstańców Warszawskich, następnie wzdłuż Powstańców Warszawskich, pomiędzy ulicami Kraszewskiego i Powstańców Warszawskich, przez kraniec ul. Woźniaka, a następnie pomiędzy ulicami Dworską i Piekarską. Był nawet wiadukt w okolicy ul. Piłsudskiego.

Po likwidacji Kolei niezagospodarowany pozostał dość spory fragment miasta.  Nowa zabudowa powstawała etapami. Na dawnym torowisku stanęły budynki przy ul. Kolejowej 1-31, Kraszewskiego 19-25, Powstańców Warszawskich 33-45, potem jeszcze 70-80, zakład pogrzebowy przy ul. Piekarskiej 99, zabudowania placu Kruczkowskiego.

Jeszcze na mapie z 1937 r. aż do pl. Kruczkowskiego zachowały się pozostałości torowiska.

Oprac. dr Helena Jadwiszczok-Molencka

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kategoria: Aktualności Materiały edukacyjne • 02.01.2026