h1

Szombierki, cz. 4

Pałac Karola Goduli w Szombierkach

Pałac w Szombierkach – wtedy jeszcze wsi położonej obok Bytomia – został wzniesiony w latach 1841–1845 przez Karola Godulę (1781–1848), jednego z najbogatszych i najbardziej wpływowych przemysłowców Górnego Śląska, znanego jako „król cynku”.

Karol Godula nabył dobra szombierskie już w 1826 roku, co stanowiło tylko część jego szerokich inwestycji w kopalnie galmanu, węgla i huty.

Pałac powstał w stylu neorenesansowym („włoskim”), co w XIX wieku było synonimem elegancji i nowoczesności. Budynek został zaprojektowany przez królewskiego inspektora budowlanego Fellera z Gliwic.

Architektura rezydencji charakteryzowała się:

  • dwukondygnacyjną bryłą z centralnym portykiem ozdobionym tympanonem na głównej osi, nadającym budowli poczucie symetrii i klasycyzmu,
  • późniejszą przebudową z dobudowaną wieloboczną wieżą po bokach, która dodatkowo podkreśliła sylwetę pałacu jako rezydencji godnej wielkiego przemysłowca.

Rezydencja została wybudowana prawdopodobnie na murach starszego dworu, co świadczy o długotrwałej historii tego miejsca.

Wnętrza pałacowe były urządzone z dużym rozmachem, nie tylko jako miejsce reprezentacyjne, ale też jako wizytówka majątku Goduli. Znajdowały się tam:

  • sala bankietowa do organizowania spotkań i uroczystości,
  • biblioteka z bogatym księgozbiorem, świadcząca o erudycji i zainteresowaniach właściciela,
  • chiński salon herbaciany, odbicie mody epoki i zainteresowań kulturą Dalekiego Wschodu,
  • pokój różany (Rosenzimmer), elegancki salon do wypoczynku i rozmów towarzyskich,
  • sala lustrzana z ogromnymi kryształowymi lustrami i żyrandolami oraz olejne obrazy na ścianach, które podkreślały bogactwo i gust.

Całość dopełniały bogate gobeliny z pejzażami i scenami zwierząt, starannie dobrane meble i tapety, tworząc wnętrza godne wielkiej rezydencji XIX-wiecznej Europy.

Choć pałac był imponującą rezydencją, Karol Godula rzadko w nim mieszkał – poświęcał większość czasu swoim licznym interesom przemysłowym.

Był człowiekiem pracowitym, wymagającym i raczej samotnym, co potwierdzają liczne biograficzne źródła. Jego stosunek do życia osobistego był skromniejszy niż do sfery biznesu, mimo że dysponował ogromnym majątkiem, który zapisał testamentem swojej przybranej córce – Joannie Gryzik (Grycik) – później nobilitowanej von Schomberg-Godulla.

Choć przy samym pałacu nie było miejsca na duży parkowa kompleks, Godula wykorzystał pobliskie tereny leśne na południe od wsi – między Szombierkami, Bobrkiem i Orzegowem – by założyć przestrzeń rekreacyjno-hodowlaną, zwaną później „Fazańcem”, o czym więcej informacji jutro.

Losy pałacu w XX wieku

Pałac przetrwał zarówno I, jak i II wojnę światową, jednak jego koniec nadszedł w lutym 1945 roku. W trakcie ofensywy Armii Czerwonej rezydencja została splądrowana i podpalona, co doprowadziło do niemal całkowitego zniszczenia budynku.

Po wojnie ruiny pałacu rozebrano, a na jego miejscu wzniesiono parterowy budynek przedszkola.

Źródło fotografii: fotopolska.eu

Oprac.: dr Helena Jadwiszczok-Molencka

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kategoria: Aktualności Materiały edukacyjne • 21.05.2026