
Dlaczego postanowiono uratować pałac?
- Zespół pałacowo-parkowy został wpisany do rejestru zabytków województwa śląskiego — 30 czerwca 1995 roku. W wpisie uwzględniono zarówno oficynę, pozostałości pałacu, park oraz otaczający drzewostan.
- W 2015 roku zapadła decyzja o odbudowie zachowanego fragmentu — oficyny. W kolejnych latach rozpoczęły się prace projektowe i przygotowawcze – pojawiła się możliwość pozyskania środków na remont
- W 2019 roku prace ruszyły pełną parą: teren został zabezpieczony, rusztowania stanęły, usunięto warstwy gruzu i zaczęły się prace archeologiczno-konserwatorskie.
- Cały projekt (oficyna + zagospodarowanie terenu) kosztował ok. 11,6 mln zł. Został dofinansowany — ponad połowa środków pochodzi z funduszy unijnych (w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego).
Co konkretnie zrobiono:
Rewitalizacja to nie tylko „zaklepanie dachu”, to wielowarstwowa, skrupulatna i kompleksowa praca, zarówno architektoniczna, budowlana, jak i porządkująca przestrzeń i krajobraz. Prace prowadzono pod nadzorem archeologicznym i konserwatorskim.
Odbudowa oficyny – przywrócono historyczną bryłę, stropy na wszystkich kondygnacjach, osadzono mury i odtworzono detale neogotyckie. W pracach odtworzono elementy takie jak krenelaże (zwykłe przy murach obronnych zębate zwieńczenia), co przywróciło dawnego ducha architektury. Zrekonstruowano również stolarkę okienną i drzwiową, dbając o zachowanie typowych dla angielskiego gotyku detali. Odnalezione podczas prac fragmenty oryginalnych płytek posłużyły jako wzór do odtworzenia posadzek.
- Renowacja piwnic i podziemi – podczas robót odsłonięto fragmenty dawnej kaplicy pałacowej i krypty, sklepienia kolebkowe zostały odgruzowane i zabezpieczone.
- Zagospodarowanie terenu – przestrzeń publiczna:
- Wokół oficyny stworzono ścieżki łączące ją z parkiem.
- Tam, gdzie były ruiny pałacu – uporządkowano teren, wytyczono place wewnętrzne.
- Posiano ponad 2 000 m² trawnika, nasadzono blisko 2 289 krzewów i drzew, przywracając zieleń i parkowy charakter przestrzeni.
- Zbudowano taras widokowy – z niego można zobaczyć kontury dawnego pałacu.
- Zainstalowano oświetlenie, ustawiono tablice informacyjne z historią i zdjęciami dawnego pałacu, by każdy odwiedzający mógł poznać dzieje tego miejsca.
- Na przygotowanej płycie żelbetowej przed tarasem zaplanowano możliwość organizacji wydarzeń — np. koncertów plenerowych.
Efekt: od ruiny do miejsca z duszą i perspektywą
Rewitalizacja oficyny i terenu pałacu to więcej niż remont, to odbudowa tożsamości miejsca. Dzisiaj:
- dawny, zapomniany fragment historii Bytomia odżył – oficyna stała się bezpieczna, dostępna, czytelna architektonicznie;
- przestrzeń pałacowo-parkowa odzyskała funkcję nie jako zaniedbane ruiny, ale jako miejsce spotkań, edukacji, rekreacji, kultury;
- dzięki tablicom, odtworzonej bryle i nowemu zagospodarowaniu, historia rodu Tiele-Wincklerów i znaczenie pałacu dla Miechowic i Bytomia znów stają się elementem lokalnej świadomości;
- pałac zyskał nową szansę
Dlaczego to ważne — i co możemy z tego odczytać
Rewitalizacja pałacu Tiele-Wincklerów to przykład na to, że:
- nawet głęboko zniszczone dziedzictwo, ruiny, zgliszcza, mogą zostać przywrócone do życia, jeśli podejdzie się do nich z szacunkiem, planem i determinacją;
- historia, architektura, zieleń i funkcje publiczne mogą współgrać i nie trzeba wybierać między „ochroną zabytku” a „potrzebami współczesnych mieszkańców”;
- działania tego typu wzmacniają tożsamość lokalną – pamięć o dawnych właścicielach, przemianach, losach miasta; wreszcie: dają mieszkańcom (i turystom) dostęp do wartościowej przestrzeni: z historią, zielenią, estetyką;
- z punktu widzenia zrównoważonego rozwoju rewitalizacja taka wpisuje się w ideę ponownego wykorzystania istniejącej tkanki (zabytków, terenów zielonych) zamiast budowy od nowa, co łączy się z Twoim zainteresowaniem zieloną infrastrukturą i rewitalizacją w regionie.
Koniecznie sprawdzajcie wydarzenia organizowane w oficynie pałacu i odkrywajcie Miechowice.
Oprac.: dr Helena Jadwiszczok-Molencka

Komentarze