Kilka słów o o okazałej narożnej kamienicy przy ul. Witczaka 49, której wybudowanie zlecił Carl Krause.
Jeśli będziecie przechodzić obok niej, spójrzcie w górę na naroże pod ostatnią kondygnację. Co zobaczycie? Z prawej strony motyw kwiatowy, data 1910 i inicjały właściciela „C. K.”. A z prawej strony kaduceusz, czyli symbol handlu.
Carl Krause swoją działalność założył w 1890 r. Prowadził restaurację, ale handlował też winem (produkował też własny alkohol), cygarami i bardzo popularnymi towarami kolonialnymi.
Przed 1910 r. na miejscu wszystkim znanej kamienicy stał piętrowy dom. Krause, który chciał najwyższej jakości, zlecił Georgowi Wodarzowi zaprojektowanie tu okazałej, przykuwającej wzrok kamienicy.
Powstały dwa projekty – prezentuję obydwa, ale widocznie Krause nie chciał tak bogatej elewacji, w końcu kosztowałaby znacznie więcej.
W ten sposób powstał projekt usytuowany gdzieś na granicy secesji i modernizmu.
Za wzniesienie obiektu odpowiedzialna była firma bytomskiej sławy – Konrada Seignitza, który (zgodnie z zamieszczoną reklamą w księdze adresowej) używał nowoczesnego systemu pustaków ceramicznych przy stropach.
Dlaczego Krause do projektu wybrał Wodarza?
Był on już wówczas znaną postacią w mieście. W 1907 r. powstaje jego modernistyczna willa o bardzo rozczłonkowanej bryle przy ul. Oświęcimskiej 19, modernistyczno-secesyjna kamienica na rogu ulic Witczaka 49 i Sokoła została zaprojektowana w 1909 r. W 1910 r. z kolei był autorem kamienic przy ul. Szkolnej 6 i 7 reprezentujących secesję. Podejrzewam, że ogólną stylistykę Wodarzowi narzucili fundatorzy, gdyż mogli chcieć nawiązać do budynku przy tej samej ulicy pod numerem 5. Jednak jego realizacje reprezentują dużo wyższy standard i kulturę projektowania. Sięgnął on po białą cegłę klinkierową (nawiązanie do budynku nr 5), jednak posłużył się bardzo świadomie dekoracjami, które na kamienicy nr 6 są linearne i płaskie, a na sąsiednim pełnoplastyczne, pokazał tym samy, że potrafi korzystać z secesji w wydaniu tradycyjnym, jak i geometrycznym. Nie odszedł jednak od modernizmu, o czym świadczy kamienica przy ul. Brzezińskiej 2 z 1911 r. ustawiona na narożniku z ul. Witczaka.
Później Wodarz zajmował się jedynie prostymi przebudowami. Dopiero w 1929 r. został wykonawcą willi przy ul. Oświęcimskiej 32 w stylu modernizmu, zrealizowanej zresztą na zlecenie nadburmistrza dr Knakricka (po jego śmierci budynek kupiła spółka „Gräflich Schaffgotsch’sche Werke”, jednak z pewnością został im on potem odebrany).
oprac.: dr Helena Jadwiszczok-Molencka


Komentarze